Latające cuda

Oszałamiającą popularność zyskały ostatnio tatuaże z wizerunkiem ptaków. Zazwyczaj lecą one zwartą grupą i są czarne - to już niemalże charakterystyczny tatuaż, który pojawia się na co trzecich plecach - czyżby modna była ta symbolika czy raczej ludziom robiącym ten tatuaż podoba się to, iż jest on modny i pożądany? Nie twierdzę, naturalnie, że jeśli coś jest modne, to od razu świadczy to o miernej jakości artystycznej, ale popularność tego typu tatuaży sprawia, że tracą one na unikalności i indywidualnym znaczeniu, stają sie li tylko ładnym obrazkiem. Nastolatki teraz szaleją na punkcie tych wzorów, warto jednak poważnie i dobrze przemyśleć, czy taki wzór na pewno nas interesuje i czy za kilka lat nie straci on na akutalności i nadal będzie nam się podobał, a nie szpecił skórę. Może warto też zrobić ten tatuaż w jakimś ciekawym miejscu i wymyślić coś, co będzie odróżniało się od tej chmary pseudoartystycznych śmiesznych malowideł, warto się nad tym zastanowić i postawić na niebanalność.

tattoo tatuaz